Boże Ciało jest świętem ustanowionym w Kościele w XIII wieku pod wpływem wizji belgijskiej zakonnicy św. Julianny z Cornillon, a w Polsce rozwinęło się od XIV wieku. Liturgiczna pełna jego nazwa to Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa. Już tradycyjnie w czwartkowe przedpołudnie miała miejsce w Rajsku Msza św., a następnie procesja do czterech ołtarzy przygotowanych w tym roku przez mieszkańców z Grabu, z Murowańca i dwóch – z Pietrzykowa.
Eucharystia była też okazją do świętowania dla dzieci z klas czwartych rocznicy ich Pierwszej Komunii św., a dzieci, które w ostatnią niedzielę przystąpiły do swojej Pierwszej Komunii św. były również obecne z okazji swojego „białego tygodnia”. W homilii skierowanej do nich ksiądz proboszcz zauważył, że każdy z nas nie potrafi żyć bez jedzenia i codziennie musimy korzystać z różnych pokarmów. Dla naszej duszy takim pokarmem jest Pan Jezus. Dzisiejsza uroczystość bardzo nam o tym przypomina. W czytanej Ewangelii św. Jana słyszeliśmy słowa samego Chrystusa: „...jeżeli nie będziecie jedli Ciała Syna Człowieczego, ani pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie”. To Bóg jest gwarantem rozwiązywania wielu naszych problemów życiowych. Podobnie jak św. Carlo Acutis mamy być przekonani, że Eucharystia jest naszą autostradą do nieba. Warto podkreślić, że dzieci obchodzące rocznicę swojej Pierwszej Komunii św. przeczytały liturgiczne czytania mszalne oraz przyniosły dary eucharystyczne do ołtarza. Na zakończenie Mszy św. wyruszyła uroczysta procesja do czterech ołtarzy w asyście strażaków z pocztami sztandarowymi, orkiestry OSP Rajsko, pań niosących feretrony, panów z chorągwiami kościelnymi, dzieci pierwszokomunijnych i rocznicowych, w tym dziewczynek sypiących kwiaty i służby liturgicznej ołtarza. W procesji wzięła udział duża liczba wiernych.

Przy pierwszym ołtarzu celebrans przypomniał że uczniów w Wieczerniku, jak i nas wszystkich jednoczy wiara, że Jezus jest Zbawicielem świata. Uczestnicząc we Mszy św. bierzemy udział w tym wydarzeniu, przechodząc każdego dnia ze śmierci do życia. Ewangelia, której słuchamy jest w tej mierze zdolna przemieniać nasze serca.

Przy drugim ołtarzu wybrzmiało przypomnienie, że Dobra Nowina była głoszona przez Jezusa nie tylko słowami, ale i czynami. Cud rozmnożenia chleba uświadamia, że Bóg jest po stronie słabych. Uczestnicząc we Mszy św. i przyjmując Jego Ciało doświadczamy niezwykłej bliskości i troski Pana Boga. Tylko On może zaspokoić nasz głód miłości, głód przebaczenia, głód sensu życia. Jednocześnie zostajemy zaproszeni do tego, aby być chlebem dla innych. To właśnie Eucharystia uczy nas solidarności z biednymi i potrzebującymi.

Przy trzecim ołtarzu kapłan uświadomił wiernym, że chrześcijaństwo jest wędrówką z Chrystusem. To droga naśladowania Jego życia. Na tej drodze nie jesteśmy sami. Bóg jest z nami, Jego obchodzą nasze sprawy. Wtedy osiągniemy cel nas wszystkich – niebo.

Przy czwartym ołtarzu ksiądz proboszcz przypomniał z kolei, że dzięki Eucharystii doświadczamy niezwykłego zjednoczenia z Bogiem. Uczymy się w ten sposób jedności ze sobą, a Jezus nieustannie prosi Ojca, aby ta jedność trwała całą wieczność. Procesję zakończyło odśpiewanie Te Deum i uroczyste błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem.
Tekst: Robert Lis, zdjęcia: Anna Lewandowska i Robert Lis












