Poranek wielkanocny

Tradycyjnie w poranek wielkanocny wielu parafian i gości udało się wczesną porą do kościoła w Rajsku na Mszę św. rezurekcyjną. Przed procesją celebrans pouczył wiernych o jej znaczeniu następującymi słowami: ”W czasie Wigilii Wielkanocnej usłyszeliśmy wezwanie: ,,Weselcie się, zastępy Aniołów w niebie! Weselcie się, słudzy Boga! Niech zabrzmią dzwony głoszące zbawienie, gdy tak wielki Król odnosi zwycięstwo! Raduj się, ziemio, opromieniona tak niezmiernym blaskiem, bo jesteś wolna od mroku, co świat okrywa! Niech ta świątynia zabrzmi potężnym śpiewem całego ludu!"; Posłuszni temu wezwaniu pójdziemy w uroczystej procesji za Chrystusem zmartwychwstałym, aby wyznać naszą wiarę w Jego zwycięstwo nad
śmiercią i szatanem. Zmartwychwstałemu Chrystusowi, obecnemu wśród nas w Najświętszym Sakramencie, będziemy dziękować za to, że otworzył wierzącym królestwo niebios”.
Procesja wyruszyła wokół kościoła. Za krzyżem niesiona była figura Zmartwychwstałego Chrystusa, dalej feretrony i sztandary kościelne, następnie szły poczty sztandarowe ochotniczych straży pożarnych z naszej parafii, orkiestra dęta OSP w Rajsku, służba liturgiczna ołtarza, pod baldachimem niesiona był przez kapłana zabytkowa monstrancja z utajonym w Hostii Żywym Chrystusem, za kapłanem maszerowali strażacy, którzy całą Wielką Sobotę trzymali wartę przy Grobie Pańskim, a który pozostał już pusty oraz licznie przybyli wierni. Procesję rezurekcyjną zakończyło uroczyste odśpiewanie Te Deum i błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem.
Przy ołtarzu dominujące miejsce zajmował palący się Paschał i figura Zmartwychwstałego Chrystusa. O zwycięstwie Pana Jezusa nad śmiercią przypominała również czerwona stuła, umieszczona na krzyżu w głównym ołtarzu na ramionach Zbawiciela.
Czytania z Dziejów Apostolskich i z Listu św. Pawła do Kolosan wprowadziły wiernych w najradośniejszy fragment Ewangelii o tym, jak niewiasty udające się do grobu zastały go pustym, a anioł, który im się ukazał zapewniał, że Chrystus żyje. Ewangelię poprzedziło uroczyste odśpiewanie sekwencji wielkanocnej.
W homilii celebrans podkreślił, że najważniejsze myśli Chrystusa po Zmartwychwstaniu do osób, które się z Nim spotykają, prowadzą nas do tego, aby Go szukać, aby Go odnaleźć, aby się z Nim spotkać. Bóg nigdy nie rezygnuje ze swoich przyjaciół. Dlatego Chrystus poleca niewiastom, aby przekazały uczniom, że mają udać się do Galilei. Pomimo, że zawiedli Pana w najtrudniejszych chwilach próby i rozproszyli się po pojmaniu Jezusa. Pomimo rozczarowania, jakie przyniosło im męczeństwo Mistrza na krzyżu. Mają powrócić do fascynacji Nim i najlepiej mogą to uczynić tam, gdzie wszystko się zaczęło. To również zaproszenie dla każdego z nas, aby być Jego wiernym uczniem pomimo upadków. To zaproszenie do powrotu do tego, co dał nam Chrzest św., do radości I Komunii św. czy głębokiego przeżycia przyjęcia sakramentu Bierzmowania. Nie ma innej alternatywy. Tylko w Chrystusie jest nasze zbawienie i wieczne szczęście. Trzeba zrozumieć, że być uczniem Chrystusa, to iść blisko za Nim, stać po Jego stronie, zanurzać się w Jego Miłości przez spowiedź, częstą Komunię św. przez modlitwę i tak odnajdywać źródło nadziei w Nim, jako naszym Zbawicielu i Bogu.
Na zakończenie Mszy św. nie zabrakło podziękowań ze strony ks. Piotra dla wszystkich, którzy przyczynili się do świątecznego wystroju kościoła i uroczystej oprawy liturgicznej przez całe Triduum Paschalne, dla strażaków, orkiestry, osób niosących feretrony i sztandary, szafarzy. Szczególne podziękowania skierował ks. proboszcz do wszystkich ministrantów za ich pełny profesjonalizm w tych dniach w służbie ołtarza.
Mszę św. zakończyły życzenia dobrych Świąt i błogosławieństwo Boże dla zebranych w kościele parafian i gości.
Tekst i zdjęcia: Robert Lis














