Ks. prałat Eugeniusz Pawlicki – proboszcz parafii Rajsko w latach 1973-2005

Z życiorysu księdza Pawlickiego, zamieszczonego w kronice parafialnej:
,,Urodziłem się 7 kwietnia 1926 r., w Zakrzewie, parafia Lubotyń, pow. Koło. Rodzicami moimi są Władysław i Stanisława z Biernatów. Pochodzę z rodziny rolniczej. Liceum Ogólnokształcące ukończyłem w 1948 r., w Kole. Zachęcony przez ówczesnego proboszcza parafii Lubotyń (byłego więźnia Dachau), ks. Andrzeja Mikołajczyka wstąpiłem do Wyższego Seminarium Duchownego we Włocławku.
(…) Świecenia kapłańskie otrzymałem wraz z 15 kolegami z rąk ks. bp Franciszka Korszyńskiego zarządcy diecezji w dniu 14 czerwca 1953 r. Już po dwu tygodniach, od 1 lipca skierowany zostałem na pierwszy wikariat do Piotrkowa Kujawskiego. Od 1 sierpnia 1954 mianowany zostałem wikariuszem w Turku. (…) Od lipca 1958 zostałem mianowany wikariuszem kolegiaty Św. Józefa w Kaliszu (…) Po roku mojej pracy w Kaliszu, ks. bp Pawłowski podpisał moją nominację na administratora parafii Sędzin na Kujawach. (…) Na Kujawach pracowałem 4 lata. Najwięcej napracowałem się podmurowując drewniany kościół. Stamtąd los zaprowadził mnie do Grabienic koło Konina. (…) Po dziesięciu latach doskonałej współpracy i ofiarnej pomocy parafian, kościół tamtejszy został gruntownie odrestaurowany. W maju 1973 r., ze łzami w oczach żegnałem się z kochanymi parafianami z Grabienic. Ks. bp Jan Zaręba skierował mnie do Rajska, było to 30 czerwca 1973 r. (…)’’
W czasie 32 lat, które ks. prałat Eugeniusz Pawlicki spędził w Rajsku, dokonało się wiele duchowego i materialnego dobra. Poniżej przedstawimy niektóre wydarzenia z tamtego okresu.
♦ W dniach 13-14 lutego 1975r. parafia przeżywała pierwsze Nawiedzenie Kopii Obrazu Jasnogórskiego.
♦ W 1974 r. kościół zyskał witraże (poświęcone w 1975 r. - autorem witraży, była Pani Helena Bożyk z Krakowa), a w 1975 r. polichromię wykonaną przez artystę malarza Stefana Derbicha z Poznania. W tym samym czasie kościół wyposażony został w dębowe ławki i konfesjonały. Za ks. Pawlickiego, wnętrze kościoła było wielokrotnie odświeżane.
♦ Wielkim i wyjatkowym wydarzeniem było wybudowanie Kaplicy w Radliczycach pw. Św. Maksymiliana Marii Kolbego, której poświęcenie miało miejsce 4 listopada 1984 r. przez biskupa Jana Zarębę (uroczystość miała mieć miejsce 28 października, jednak z różnych przyczyn termin został przesunięty).
♦ W roku 1991 Ojciec Święty Jan Paweł II utworzył diecezję kaliską. Jej pierwszy biskup – ks. Stanisław Napierała, powołał ks. Eugeniusza Pawlickiego na dziekana dekanatu koźminkowskiego, a po reorganizacji dekanatów w 1996 r. ks. Pawlicki został dziekanem dekanatu opatóweckiego. W 1995 r. ks. Pawlicki został również kanonikiem Kolegiaty w Kaliszu. Była to druga godność kanonicka księdza proboszcza. Kilka lat wcześniej został kanonikiem kolegiaty w Uniejowie, kiedy Rajsko należało jeszcze do diecezji włocławskiej.
♦ W latach 1993-1994, wykonano prace modernizacyjne na dachu świątyni. Wymieniono wówczas kozły i łaty, założono podłogę na poddaszu. Wzmocniono ściany i sklepienia bocznych kaplic, które zaczęły pękać.
♦ Jako wotum na jubileusz chrześcijaństwa w roku 2000, w prezbiterium kościoła założona została nowa marmurowa posadzka z ołtarzem i ambonką. Uroczysta konsekracja ołtarza miała miejsce 14 lutego 1999 r. i dokonał jej ks. bp Stanisław Napierała.
♦ Krótko przed rokiem 2000, ks. Eugeniusz Pawlicki, przy wsparciu materialnym i fizycznym wielu parafian, doprowadził do powstania alejek brukowych na cmentarzu parafialnym. W tym czasie cmentarz zyskał również solidne ogrodzenie.
♦ Organizował w domach prywatnych naukę religii w Radliczycach, Krowicy Zawodniej i Sierzchowie, a po powrocie lekcji religii do szkół uczył w Szkole Podstawowej w Radliczycach.
♦ Ufundował tablice pamiątkowe Władysławowi Andersowi oraz ofiarom Zbrodni Katyńskiej.
♦ Wielokrotnie organizował pielgrzymki na Jasną Górę, do Lichenia. To on zainicjował msze za ojczyznę.
♦ W 2003 r., ks. Eugeniusz Pawlicki obchodził w parafii jubileusz 50-lecia kapłaństwa.
Na emeryturę odszedł w czerwcu 2005 r. i zamieszkał wówczas w Domu Księży Emerytów w Ostrowie Wielkopolskim, ale chętnie powracał do Rajska przy okazji większych uroczystości.
Ksiądz prałat Eugeniusz Pawlicki zmarł 10 czerwca 2020 r. w wieku 94 lat, z czego 67 lat przeżył w kapłaństwie.
W czasie pogrzebu, który miał miejsce 15 czerwca 2020 r., przedstawiciele parafii żegnali księdza Pawlickiego takimi słowami:
Żegnamy Cię, Nasz Księże Proboszczu!
Tak, proboszczu, bo u nas w Rajsku Twoje dostojne tytuły kanonika, prałata, majora gdzieś umykały. Żegnamy Cię, a nasze pożegnanie niech będzie dziękczynieniem.
Dziękujemy przede wszystkim za Twoje kapłaństwo.
Jak sam powiedziałeś:
„Niepojęta to rzecz, że mocą Chrystusa, uczestnicząc w Jego kapłaństwie mogę
codziennie sprawować Eucharystię. Mogę słabymi, ludzkimi rękoma dotykać
Boskiego Ciała. Chwal i uwielbiaj duszo moja Pana za miłość i dobroć Jego”.
Chcemy więc podziękować za Twoje kapłańskie ręce, które sprawowały msze święte, chrzciły nas i nasze dzieci, błogosławiły małżeństwa, składały się do modlitwy. Dziękujemy za przygotowywanie i udzielanie I Komunii dzieciom, za odprowadzanie naszych bliskich na cmentarz, za cierpliwość do naszych słabości w konfesjonale i rozgrzeszanie z ciągle tych samych upadków.
Dziękujemy za to, że dzięki Twojej kapłańskiej trosce zrodziły się w naszej parafii powołania kapłańskie i zakonne.
Dziękujemy, że pomagałeś nam spotykać Boga.
Odszedłeś w wigilię Bożego Ciała i niemal w przeddzień jubileuszu święceń kapłańskich. Po tamtej stronie nie przestaje się być kapłanem, prosimy więc,
Księże Proboszczu, módl się dalej za Twoje rajskie owieczki i wypraszaj nam potrzebne łaski.
Dziękujemy za Twój, Księże Proboszczu Eugeniuszu, patriotyzm.
Za to, że Twoja miłość do ojczyzny obejmowała nie tylko tę małą, lokalną, ale całą Polskę. Dziękujemy zarówno za Twoją służbę w AK podczas wojny, jak i późniejszą pamięć o bohaterach i ofiarach, także tych pomordowanych na naszej ziemi w Marchwaczu w 1945 roku. To dzięki Tobie w naszym kościele znajdują się tablice upamiętniające Katyń i generała Andersa. To Ty, w trudnym dla Polski czasie, sprawowałeś msze za ojczyznę i w czasach, kiedy wielu Polakom odmawiano prawa do swobodnego wyznawania wiary, Ty w tajemnicy chrzciłeś ich dzieci, udzielałeś komunii, błogosławiłeś małżeństwa. I to Ty, pełen determinacji, pomimo przeciwności i czasu materialnego kryzysu, wybudowałeś wtedy kaplicę w Radliczycach. Kultywowałeś pamięć o dziedzicach Niemojowskich, fundatorach naszego kościoła.
Dziękujemy za Twoje, Księże Proboszczu Eugeniuszu, człowieczeństwo.
Byłeś nie tylko kapłanem, ale jednym z nas. Człowiekiem takim jak my, ze swoimi słabościami i wadami, i może dlatego tak dobrze nas rozumiałeś.
Rozumiałeś nasze wiejskie, rolnicze życie, bo tak jak my, uprawiałeś ziemię, hodowałeś zwierzęta, dbałeś o sad.
Rozumiałeś gospodarzy, bo byłeś gospodarzem.
Rozumiałeś też nauczycieli, bo sam byłeś nauczycielem. Wielu z nas wspomina naukę religii nie tylko na salce, ale też w prywatnych domach.
Pamiętałeś o Seminarium Duchownym, które zawsze mogło liczyć na dary z rajskiego ogrodu.
Dziękujemy Ci za to, że czuliśmy w Tobie ojca, który pociesza w trudnościach, ale, kiedy trzeba, pogrozi palcem.
Dziękujemy Ci za to, że Twoja plebania była domem, do którego chciało się przychodzić. Zawsze gościnna, z herbatą, ciastem. Zawsze miałeś czas na rozmowę. Zostawiałeś zajęcia i człowiek czuł się dla Ciebie ważny i wyjątkowy.
Pocieszałeś, pomagałeś w rozwiązywaniu problemów.
Lubiłeś ludzi, byłeś nam życzliwy, wyrozumiały. Na nasze słabości spoglądałeś często z przymrużeniem oka. Byłeś pogodnie nastawiony do świata, co często wyrażało się opowiadaniem żartobliwych anegdot i historyjek.
Dziękujemy za to, Księże proboszczu Eugeniuszu, że byliśmy dla Ciebie ważni.
Przed kościołem witałeś swoich parafian podaniem ręki i choćby krótką pogawędką. Jadąc samochodem, pierwszy podnosiłeś rękę do pozdrowienia.
Widząc pracujących na polu, zatrzymywałeś się i błogosławiłeś ich pracy staropolskim „Szczęść Boże”.
Kiedy przybyłeś do Rajska, od razu nas pokochałeś i kochałeś do końca swojego życia. Pozostaniesz w naszych myślach, sercach i modlitwie.
Do zobaczenia u Pana, Księże Proboszczu!
Zgodnie ze swoim życzeniem, ksiądz prałat Eugeniusz Pawlicki został pochowany w Rajsku, jak mawiał ,,wśród swoich’’. Jego grób znajduje się obok ołtarza, w głównej alei na cmentarzu parafialnym.

Rajsko, 1973, ks. Eugeniusz Pawlick z wikariuszem ks. Jarosławem Włodarzem i młodzieżą

Pierwsze Nawiedzenie Kopii Obrazu Jasnogórskiego w Rajsku, 1975

Jubileusz 50-lecia kapłaństwa ks. prałata Eugeniusza Pawlickiego.Rajsko 2003 r.
Jubilat koncelebruje Mszę Świętą z ks. prałatem Andrzejem Gawłem i ks. prałatem Pawłem Kodłubajem.
Obrazek jubileuszowy ks. Egeniusza Pawlickiego

Ostatnia Msza Święta ks. Eugeniusza Pawlickiego na cmentarzu parafialnym. 26 czerwca 2025 r.
Na zdjęciu ówczesny wikariusz ks. Sławomir Kosiński.

Pożegnanie ks. prałata Eugeniusza Pawlickiego przez dzieci, Rajsko 29 czerwca 2005.

ks. prałat Eugeniusz Pawlicki z parafianami, przed kosciołem w Rajsku, 2005 r.

90 urodziny ks. Eugeniusza Pawlickiego - 10 kwietnia 2016 (zdj. R. Lis)

90 urodziny ks. Eugeniusza Pawlickiego - 10 kwietnia 2016 (zdj. R. Lis)
90 urodziny ks. Eugeniusza Pawlickiego - 10 kwietnia 2016 (zdj. R. Lis)

Zdjęcia:
Kronika parafii Rajsko




